FANDOM


Gniew to zespół umocnień broniących przeprawy przez Mgliste Brody. Nazwą Gniew określa się również osadę leżącą nieopodal. Na kompleks obronny składa się system wież strażniczych i forteca Pięść. Wieże stoją w wodzie wzdłuż całej przeprawy. Rozmieszczone są tak, by jedną wieżę chroniły dwie inne. Obecnie prawie wszystkie zbudowane są z kamienia i mają kształt walca. Wieża może pomieścić 10 żołnierzy, jednak jeśli atak nie jest spodziewany w każdej wieży stacjonuję trójka. Wszyscy wyposażeni są w broń strzelecką i posiadają zapas amunicji. W wieży znajduję się też zapas żywności na kilka dni. Każda wieża posiada małą 3 osobową łódź, wciąganą do środka. Przynajmniej jeden z żołnierzy musi być przeszkolony w nadawaniu chorągwiami. Ten sposób komunikacji stosuję się przy dobrej widoczności. Przy złej stosuję się gwizdki. W razie niebezpieczeństwa załoga wieży może wystrzelić czerwoną flarę, która będzie widoczna w Pięści. Pięść to nowoczesna forteca, zbudowana na planie pięcioramiennej gwiazdy, stąd wzięła swoją nazwę. Jej załogę stanowi 350 żołnierzy i jest to najpewniejszy punkt obronny całego wybrzeża. Gniew to nazwa która mrozi krew w żyłach wielu temerskim weteranom, którzy mieli wystarczająco dużo szczęścia przy przeżyć jedne z pierwszych desantów podczas wojny Ellandersko – Temerskiej. Generałowie temerscy niedoceniali Gniewu i zamiast obejść przeprawę i spróbować dostać się do Ellander w inny sposób postanowili zmiażdżyć stacjonujące tu siły w jednym potężnym szturmie. Cała sprawa skończyła się dopiero po tygodniach ciężkich walk, w których poległo wielu Temerczyków. Mimo wielu temerskich prób Pięść pozostała niezdobyta, aż do końca wojny. W odwecie za ciężkie straty wojska temerskie wyrżnęły całą ludność pobliskiej osady Gniew i zrównały ją z ziemią. Obecnie każdego wysiadającego z portu wita napis wyryty na kamieniu: „Jeśliś przyjacielem rozgość się, lecz jeśliś wrogiem, poznaj nasz Gniew!” Obecnie dowódcą obrony Gniewu jest tysięcznik Anton „Skała” Stirlitz. Sprawuję on również pieczę nad osadą i dba o pobieranie ceł. Gniew został wzniesiony dzięki nie małej pomocy krasnoludów z Mahakamu. Plotki mówią jakoby Gniew miał być prezentem od Króla Bjorna V w zamian za jakąś przysługę. Ci bardziej złośliwi plotkarze twierdzą, że król miał problemy natury łóżkowej a Uniwersytet Ellanderyjski już wtedy słynął ze swej medycznej katedry i tak teraz mamy Gniew. Historyjka może zabawna ale jej finał na pewno nie, Gniew to szczytowe osiągnięcie techniki fortyfikacyjnej…i jak każda fortyfikacja może zostać ominięta. Osada Gniew posiada obecnie połowę stanu ludności sprzed wojny. Stan się ten nie zwiększy dopóki ruch handlowy w tym rejonie nie będzie większy, a tak się nie stanie dopóki Temeria będzie stawiał zaporowe cła dla produktów Ellanderyjskich. Podobno jednak niedługo tak się stanie, a to za sprawą samej Temerii. Naciski gildii kupieckich są tam niezwykle silne. Wszak żaden pieniądz nie śmierdzi, nawet od zagorzałego wroga.